Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/kontestator/kontestator.me/public_html/wp-content/plugins/wp-photo-album-plus-xsaw-gu/wppa.php:1) in /home/klient.dhosting.pl/kontestator/kontestator.me/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
Twórczość – Kontestator https://kontestator.me Sun, 19 Jan 2025 19:55:25 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=7.1 https://kontestator.me/wp-content/uploads/2023/02/cropped-400-32x32.png Twórczość – Kontestator https://kontestator.me 32 32 “Uśpione w nas demony” – powieść [fragment] https://kontestator.me/uspione-w-nas-demony-powiesc-fragmenty/ https://kontestator.me/uspione-w-nas-demony-powiesc-fragmenty/#respond Sat, 18 Jan 2025 21:07:51 +0000 https://kontestator.me/?p=144 Przeczytałem esej Michała Herera “Skąd ten faszyzm“, a później odświeżyłem kilka klasyków filmowych takich jak Imperium i Denial. Gdy tak katowałem się tymi skrajnie negatywnymi emocjami z mroku wyłonił się pomysł na powieść.

Poniżej jej streszczenie, a na dole strony fragment z próbką narracji.

Gerard jest studentem ostatniego roku na wydziale prawa i stoi przed wyborem dalszej drogi zawodowej. Podczas zajęć dostrzega go profesor Walczak i proponuje mu praktykę w swojej kancelarii, która słynie z przyjmowania nietypowych spraw. W kancelarii Walczaka Gerard poznaje Katarzynę, lewicową aktywistkę, która jest już po studiach i odbywa u Walczaka aplikację adwokacką. Profesor uczy swoich podopiecznych sztuki reprezentacji i metod, w jaki sposób pokonać przeciwnika na sali sądowej, których młodzi prawnicy nie mogliby poznać na studiach. Do kancelarii zgłasza się znajoma Katarzyny – przedstawicielka organizacji pozarządowej, która pomaga imigrantom przekraczającym wschodnią granicę Polski w otrzymaniu azylu. Jeden z nich podczas zatrzymania już na terytorium Polski został brutalnie pobity przez funkcjonariusza policji, a sprawa została zamieciona pod dywan. Profesor podejmuje się zbadania sprawy i zleca to młodym prawnikom, którzy w trakcie wizji terenowej w dzielnicy zamieszkałej głównie przez imigrantów poznają ich sytuację życiową – wyzysk ze strony polskich szemranych biznesmenów i dyscyplinowanie przez polskie służby. Siatka połączeń prowadzi do ludzi powiązanych z ultraprawicową partią narodową „Odnowa”, która co prawda nie posiada oficjalnej władzy, ale dysponuje niesformalizowanymi i częściowo tajnymi strukturami siłowymi o zabarwieniu faszystowskim, które okazują się wpływowe w wielu obszarach opuszczonych przez państwo. Inwigilacja ze strony prawników ujawnia po części mafijne struktury „Odnowy”, werbujące członków pod szyldem patriotyzmu, obrony kościoła i patriarchatu. Profesor Walczak proponuje Katarzynie i Gerardowi udział w bezprecedensowej sprawie o delegalizację faszystowskiego ugrupowania. Zadanie wydaje się karkołomne, ale prawnicy dostrzegają sensowność samego wszczęcia takiego postępowania, które choć w teorii skazane na porażkę, ma na celu publiczne przedstawienie problemu faszystowskiego wzmożenia ukrytego przed opinią publiczną i mediami głównego nurtu. Zespół odnosi niespodziewany sukces w ramach wniosku o zabezpieczenie, którym sąd wstrzymuje część publicznego finansowania „Odnowy” do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Faszyści reagują fizyczną napaścią na kancelarię i prawników. Sytuację komplikują spory w samym zespole, gdy okazuje się że Gerard ukrył, iż sam pochodzi ze środowiska narodowców i ma na sumieniu kompromitującą działalność w przeszłości. Sprawy nie ułatwia też relacja romantyczna pomiędzy Katarzyną i Gerardem, o którą zazdrosny jest profesor Walczak. Prawnicy poddani są ogromnej presji ze strony politycznych i prawnych przeciwników, a przed nimi najważniejsza batalia w sądzie, która po wstępnym postanowieniu zabezpieczającym nie wydaje się już taka beznadziejna. W toku sprawy ujawnia się jednak, jak duże wpływy mają narodowcy w środowisku politycznym i prawniczym i jak niebezpieczne było zadarcie z tym ugrupowaniem. Prawnicy nie tylko muszą stawić czoła groźnemu przeciwnikowi, ale i przezwyciężyć wewnętrzne spory o sens tej walki.

Fragment mojej powieści jest do ściągnięcia w pliku PDF: “Uśpione w nas demony – powieść“.

]]>
https://kontestator.me/uspione-w-nas-demony-powiesc-fragmenty/feed/ 0
“Z głębi” – opowiadanie [pełna wersja] https://kontestator.me/z-glebi-opowiadanie/ https://kontestator.me/z-glebi-opowiadanie/#respond Mon, 16 Sep 2024 11:15:00 +0000 https://kontestator.me/?p=127 W ubiegłym roku przygotowałem koncepcję powieści, która była częścią zgłoszenia na warsztaty pisarskie. Ostatecznie materiał nie przerodził się w pełnowymiarową powieść ale wykorzystałem go do napisania dość obszernego opowiadania. Krakowskie klimaty 🙂

Poniżej streszczenie, a na dole strony link do pełnego tekstu w PDF (43 strony).

Marcin jest krakowskim prokuratorem, a Ryszard krakowskim bezdomnym, choć zanim wylądował na ulicy też był prawnikiem. Łączy ich nie tylko wyuczony zawód ale i mocna relacja z alkoholem. Marcin dopiero się w tą relację zagłębia, a Ryszard jest już weteranem. Ich losy splatają się w związku z przestępstwem, którego Ryszard był jedynym świadkiem. Ryszard opowiada prokuratorowi o śmiertelnej w skutkach obronie koniecznej, której był świadkiem. Później jednak postanawia wziąć na siebie winę i uchronić młodą kobietę przed odpowiedzialnością karną i społeczną. Marcin, znając prawdę, początkowo sprzeciwia się takiemu zakończeniu sprawy, ale pod silną presją przełożonego godzi się z tą decyzją. Bezdomny jako sprawca, który sam przyznał się do winy jest dla wszystkich wygodnym kozłem ofiarnym. Sprawę upraszcza jeszcze rychła śmierć Ryszarda, który odbiera sobie życie w areszcie. Zanim jednak do tego dojdzie pomiędzy Marcinem i Ryszardem nawiązuje się osobista relacja. Współczucie i zrozumienie prokuratura dla bezdomnego nie koresponduje z jego oficjalnym wizerunkiem i życiową postawą. Marcin podświadomie wyczuwa w starszym koledze przestrogę. Przesłuchanie Ryszarda zmienia się w makabryczną opowieść o losach człowieka, który doprowadził się do totalnego upadku zarówno pod względem moralnym jak i fizycznym, a także o tym w jaki sposób społeczeństwo potrafi odwrócić się od jednostki. Ostatecznie Marcin akceptuje przypisanie winy Ryszardowi uznając, że był to jego sposób na odkupienie. Gdy nadchodzi wiadomość o samobójstwie bezdomnego, Marcin wstrząśnięty zaczyna staczać się po równi pochyłej swojego nałogu nie dostrzegając nawet przekroczenia czerwonej linii. Żyje i pracuje nie zwracając na siebie uwagi ale zaczyna coraz bardziej odpowiadać diagnozie wysoko funkcjonującego alkoholika. Z letargu budzi go list od Ryszarda, przekazany przez innego bezdomnego, który odwiedził go w areszcie przed śmiercią. Marcin pod wpływem przesłania z „zaświatów” uświadamia sobie jak głęboko się zanurzył. To jest jednak dopiero początek drogi powrotnej.

Pełny tekst mojego opowiadania jest do ściągnięcia w pliku PDF: Z głębi. Opowiadanie.

]]>
https://kontestator.me/z-glebi-opowiadanie/feed/ 0
“Jeden z nas” – powieść [fragment] https://kontestator.me/jeden-z-nas-powiesc-fragment/ https://kontestator.me/jeden-z-nas-powiesc-fragment/#respond Mon, 18 Mar 2024 21:21:00 +0000 https://kontestator.me/?p=157 W tworzeniu literatury najbardziej pociąga mnie możliwość zmiany biegu wydarzeń. Ta historia jest czymś właśnie takim. Wyobraźmy sobie, że w naszym życiu jedno zdarzenie potoczyłoby się inaczej, co mogłoby sprawić że bylibyśmy kimś zupełnie innym.

Czy jest ktoś kto nie chciał być kiedyś kimś innym? Nieustraszonym, bardziej pewnym siebie, spontanicznym albo konsekwentnym. A może brutalnym i budzącym strach? Literatura zawsze daje tą możliwość bezkarnie, w odróżnieniu od życia które tylko nielicznym i nie bez konsekwencji.

Poniżej streszczenie, a na dole strony fragment z próbką narracji.

Opowieść dzieje się w Krakowie na początku lat dwutysięcznych. Młody i uzdolniony chłopak z Krakowa, uczeń renomowanego liceum, nieoczekiwanie wpada w wir wydarzeń, które kompletnie zmieniają jego życie. Staje się przypadkowym świadkiem napaści na swojego rówieśnika – przywódcę lokalnej grupy chuliganów ze środowiska kibicowskiego. Wiedziony instynktem pomaga mu i zyskuje tym sobie jego uznanie, a co za tym idzie – zostaje zaproszony do nowego towarzystwa, którym jest zafascynowany.  Przyczynia się to do ukształtowania jego światopoglądu i jest motorem zachowań sprzecznych z wychowaniem wyniesionym z domu. Gerard poddaje się wpływowi grupy i wkracza w świat bezsensownej przemocy, rasizmu i nietolerancji. Jego rodzice nie mogą już temu nic zaradzić, albowiem utracili kontrolę nad swoim dorosłym już synem. Mimo że nauka nie jest już dla niego najważniejsza, dostaje się na studia prawnicze, o których marzył przez całe liceum. Tam trafia na mentora – profesora filozofii prawa, którego wykłady i osobiste starania podkopują jego wiarę w ideały prawicowego nacjonalizmu. Gerard na skutek głębokiej refleksji, do której pobudził go profesor, spogląda krytycznie na swoje dotychczasowe zachowania i poglądy – faszyzujące środowisko przestaje mu imponować. Niestety ta sama siła bezwładności, która po maturze nie pozwoliła mu całkowicie zboczyć na złą drogę, teraz nie pozwala całkowicie wyjść na prostą. Okazuje się, że wycofanie się z organizacji, do której wstąpił, nie jest możliwe i mimowolnie zostaje zamieszany w sprawy, które kończą się brutalnym przestępstwem, aresztowaniem i postawieniem go przed wymiarem sprawiedliwości. Od tego punktu powieść się rozpoczyna i na nim – po retrospektywnej narracji – się zakończy. Jaki był zarzut i jakie będzie rozstrzygnięcie sądu oraz to, czy Gerard w ogóle popełnił przestępstwo, pozostanie zagadką do ostatnich stron.

Fragment mojej powieści jest do ściągnięcia w pliku PDF: “Jeden z nas – powieść“.

]]>
https://kontestator.me/jeden-z-nas-powiesc-fragment/feed/ 0
“Załamanie” – dramat w trzech aktach [pełna wersja] https://kontestator.me/zalamanie-dramat-w-trzech-aktach-sztuka-przedwyborcza/ https://kontestator.me/zalamanie-dramat-w-trzech-aktach-sztuka-przedwyborcza/#respond Sun, 04 Jun 2023 15:34:00 +0000 https://kontestator.me/?p=105 Z okazji zbliżających się wyborów parlamentarnych napisałem tekst dramatyczny, w którym za pośrednictwem moich bohaterów przedstawiam problematykę podziałów w społeczeństwie bez nadziei na odnalezienie jakiejkolwiek płaszczyzny porozumienia.

Charles, reprezentujący w dramacie młode pokolenie, widzi obecne problemy świata w zupełnie inny sposób niż jego starszy o niemal dekadę brat i nie marzy mu się wcale prosty powrót do tego co było. Pozostali bohaterowie lekceważą młodzieńcze fantazje o sprawiedliwym społeczeństwie sprowadzając je do zwykłej utopii. Konformizm jednego z braci i rewolucyjny zapał drugiego, prowadzą do starcia, w którym sojusznicy z założenia, stają po przeciwnych stronach barykady.

Poniżej krótki fragment, a na dole strony pełna wersja tekstu dramatu.

Joseph, ty nic nie rozumiesz. Dla mnie nie ma różnicy między TYMI i TAMTYMI. My walczymy i z nimi, i z wami. Przyszłość widzimy zupełnie gdzie indziej! Wiesz co ci powiem? Dobrze się stało, że ten świat, który zbudowaliście, się posypał. Teraz jest przynajmniej jakieś mocne odbicie i szansa na to, że w następnym albo którymś z kolei rozdaniu wahadło wychyli się w drugą stronę. Gdyby nie to, zajechalibyście nas wszystkich i całą planetę z tą waszą liberalną demokracją i wolnym rynkiem w imię pozbawionego sensu wzrostu. To się musi skończyć raz na zawsze. I wiesz co? (wskazując na telewizor) Teraz o dziwo jesteśmy znacznie bliżej tego przełomu.

Pełny tekst mojego dramatu jest do ściągnięcia w pliku PDF: Załamanie. Dramat w trzech aktach.

]]>
https://kontestator.me/zalamanie-dramat-w-trzech-aktach-sztuka-przedwyborcza/feed/ 0